|
|
![]() |
| Strona G³ówna |
| Co w diecezji? |
| Zdjêcia |
| Lista newsów |
| Linki |
| Opoka M³odych |
| Czym jest DDM Portal? |
| ¦w. Walenty wzorem Mi³o¶ci |
|
|
|
| Napisa³: Monika Wertz | |
| niedziela, 14 luty 2010 | |
Historia zaczê³a siê za panowania cesarza Klaudiusza Gockiego. Rzym by³ wówczas uwik³any w krwawe i niepopularne wojny do tego stopnia, ¿e mê¿czy¼ni nie chcieli wstêpowaæ do wojska.
Cesarz uzna³, ¿e powodem takiego postêpowania by³a ich niechêæ do opuszczania swoich narzeczonych i ¿on. Dlatego odwo³a³ wszystkie planowane zarêczyny i ¶luby. Kap³an Walenty pomaga³ parom, które pobiera³y siê potajemnie. Zosta³ jednak przy³apany i skazany na ¶mieræ. Bito go, a¿ skona³, po czym odciêto mu g³owê. By³o to 14 lutego 269 lub 270 r. Zanim to nast±pi³o, w wiêzieniu Walenty zaprzyja¼ni³ siê z córk± stra¿nika, która go odwiedza³a i podnosi³a na duchu. Aby siê odwdziêczyæ, zostawi³ jej na po¿egnanie li¶æ w formie serca, na którym napisa³: "Od twojego Walentego". Nad grobem mêczennika przy Via Flaminia zbudowano bazylikê, jednak papie¿ Paschalis I (817-24) przeniós³ szcz±tki mêczennika do ko¶cio³a ¶w. Praksedy. Z czasem postaæ kap³ana Walentego zmiesza³a siê z innym ¶wiêtym mêczennikiem nosz±cym to samo imiê. Niektórzy badacze twierdz± nawet, ¿e tak naprawdê chodzi o tê sam± osobê. W 197 r. zosta³ on biskupem miasta Terni w Umbrii. Znany by³ z tego, ¿e jako pierwszy pob³ogos³awi³ zwi±zek ma³¿eñski miêdzy poganinem i chrze¶cijank±. Wysy³a³ te¿ do swych wiernych listy o mi³o¶ci do Chrystusa. Zgin±³ w Rzymie w 273 r., gdy¿ nie chcia³ zaprzestaæ nawracania pogan. Dzi¶ to w³a¶nie on jest bardziej znany i to do jego grobu w katedrze w Terni ¶ci±gaj± pielgrzymi. Na srebrnym relikwiarzu kryj±cym jego szcz±tki znajduje siê napis: "¦wiêty Walenty, patron mi³o¶ci". Nieraz te¿ mówi siê o ¶w. Walentym jako patronie epileptyków. Faktycznie jednak chodzi tu o trzeciego ¶wiêtego nosz±cego to imiê. ¯y³ on w V w. w Recji (na dzisiejszym pograniczu niemiecko-austriacko-szwajcarskim) i przypisywano mu moc uzdrawiania z tej choroby. Dzisiejsze Walentynki s± okazj± do okazania drugiej osobie swojej sympatii, choæ ¶wiêto to ma swoich zagorza³ych przeciwników, twierdz±cych, ¿e Mi³o¶æ powinno siê okazywaæ nie tylko od ¶wiêta. Id±c jednak ¶ladem ¶w. Walentego, powinni¶my pamiêtaæ, i¿ nasza Mi³o¶æ do drugiej osoby musi byæ na podobieñstwo Mi³o¶ci Chrystusa – bezwarunkowa. I tym przyk³adem kierujmy siê poprzez s³owa modlitwy do ¶w. Walentego, która mówi: „¦wiêty Walenty, opiekunie tych, którzy siê kochaj±, Ty, który z nara¿eniem ¿ycia urzeczywistni³e¶ i g³osi³e¶ ewangeliczne przes³anie pokoju, Ty, który - dziêki mêczeñstwu przyjêtemu z mi³o¶ci -zwyciê¿y³e¶ wszystkie si³y obojêtno¶ci, nienawi¶ci i ¶mierci, wys³uchaj nasz± modlitwê: W obliczu rozdaræ i podzia³ów w ¶wiecie daj nam zawsze kochaæ mi³o¶ci± pozbawion± egoizmu, aby¶my byli po¶ród ludzi wiernymi ¶wiadkami mi³o¶ci Boga. Niech o¿ywiaj± nas mi³o¶æ i zaufanie, które pozwol± nam przezwyciê¿aæ ¿yciowe przeszkody. Prosimy Ciê, wstawiaj siê za nami do Boga, który jest ¼ród³em wszelkiej mi³o¶ci i wszelkiego piêkna, i który ¿yje i króluje na wieki wieków. Amen.” |
| wstecz | dalej » |
|---|