OOPS. Your Flash player is missing or outdated.Click here to update your player so you can see this content.

Gadu Gadu

ks. Marcin 7438300
Status:

dobre radia

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj18
mod_vvisit_counterWczoraj18
mod_vvisit_counterW tym tygodniu18
mod_vvisit_counterW tym miesiącu140
mod_vvisit_counterWszystko30165
Odwiedziny od 21.11.2008

Gościmy

Odwiedza nas 1 gość
You Are Here: Strona Główna arrow Artykuły arrow Czas dla Boga ...
Czas dla Boga ... PDF Drukuj Email
Redaktor: ks. Marcin Kuperski   
Po kolejnych rekolekcjach, ksiądz Marcin poprosił mnie o napisanie świadectwa. Zupełnie nie wiedziałem jak się za to zabrać i co napisać.

Szukałem co dają mi rekolekcje. Głowiłem się naprawdę długo, w końcu gdy znów problemy życiowe zrzuciły mi się na głowę przyszło mi coś takiego do głowy: „ czemu znów nie jestem na rekolekcjach? Tam odnajduję taki spokój”. I w tym momencie już wiedziałem co napisać. W momencie przekroczenia bramy Seminarium, wszystko z czym jechałem zostało za ów bramą. Czuję wtedy wyswobodzenie z problemów, zmartwień, zła które spotkało mnie w życiu. Zaczynam nowe, lepsze życie, które trwa do niedzieli popołudniu. Jak już wcześniej wspomniałem, w Paradyżu odnajduję spokój ducha i ciała. Czuję obecność Chrystusa. Kiedy tylko mam ochotę mogę pójść do kaplicy i stanąć z nim twarzą w twarz. Niektórzy przez całe życie nie doświadczą takiej bliskości z Bogiem. On jest przy nas cały czas, ale my nie zawsze to czujemy.  Ja czuję Jego obecność najbardziej właśnie na rekolekcjach w Paradyżu. Przeżywam oczyszczenie z wszystkiego i robię miejsce dla Boga. W dzisiejszym świecie, w którym nie ma się czasu na przyjaźń czy miłość, a nawet na naukę czy obowiązki rodzinne, w świecie w którym rządzi pieniądz, nam szarym ludziom ciężko jest znaleźć 15 minut dziennie na modlitwę, która jest bardzo ważna, bo pomaga przetrwać największy kryzys. Nie ukrywam, że często zapominam o Bogu i o możliwości rozmowy z Nim, ale gdy przyjeżdżam na rekolekcje, mam dla Niego 2 dni, tylko i wyłącznie dla Niego, na rozmowę z nim i na napełnienie siebie Nim, Jego obecnością na następny miesiąc oczekiwania, oczekiwania na kolejne rekolekcje, gdzie znów pozbędę się na te kilka godzin problemów i zmartwień.

 uczestnik rekolekcji "Spotkać Jezusa"

 
następny artykuł »